Majówka motocyklowa. Motocyklem na Węgry. Dzień 8 (+ galeria)

31 maj

Dzień, który musiał kiedyś nadejść. Dziś zaczynamy powrót do domu rozłożony na dwa etapy. W planie mamy kolejne atrakcje – zwiedzić miasto Veszprem oraz Gyor. Veszprem malowniczo położone na kilku wzgórzach, posiada dużo jednokierunkowych uliczek, przez co łatwo się zgubić. Motocykl zostaje w okolicach centrum a my udajemy się na krótkie piesze zwiedzanie. Spacerujemy po wąskich i krętych uliczkach, spoglądając z góry na położone niżej części miasteczka. Po spacerze, czas na szybkie śniadanie i możemy jechać dalej. Przeczytaj więcej…

 

Majówka motocyklowa. Motocyklem na Węgry. Dzień 7 (+ galeria)

30 maj

Dzień wolny nad Balatonem upływa nam na spacerach i pieszym zwiedzaniu sąsiedniego miasteczka – Zanka. W Zance oglądamy zabytkowy budynek z 1736 roku. Poza tym wysiadujemy nad Balatonem, staramy się choć na chwilę wyrwać z otaczającego nas silnego wiatru, który powoli staje się irytujący. Przeczytaj więcej…

 

Majówka motocyklowa. Motocyklem na Węgry. Dzień 6 (+ galeria)

29 maj

Kolejny dzień wita nas brzydkim, zachmurzonym niebem. Od dziś już do końca trasy opuszczą nas upały i piękna słoneczna pogoda. Poranną atrakcją jest przejazd przez zakorkowany Budapeszt, co zajmuje nam ok. godzinki. Po pokonaniu tej trudności wskakujemy na autostradę i jedziemy nad największe jezioro Węgier (a zarazem też Europy Środkowej) czyli Balaton. To nasza baza na kolejny wolny dzień. Przeczytaj więcej…

 

Majówka motocyklowa. Motocyklem na Węgry. Dzień 5 (+ galeria)

28 maj

Po deszczowej, burzowej nocy przygotowujemy się do wyjazdu. Przed nami chwila prawdy, czy motocykl odpali i czy będziemy mogli kontynuować podróż? Wciśnięty guzik startera szybko uruchamia rozrusznik, a ten odpala silnik. Jest dobrze. Zatem jedziemy dalej, do Budapesztu. Po drodze robimy kilka przerw, aby obejrzeć miejscowe atrakcje, takie jak pałac w miejscowości Hatvan oraz pałac królewski w Gödöllő – będący największym tego typu obiektem na Węgrzech. Pogoda dopisuje, jest gorąco i słonecznie. Przeczytaj więcej…

 

Majówka motocyklowa. Motocyklem na Węgry. Dzień 4 (+ galeria)

27 maj

Dziś mamy dzień wolny. Dopiero wyjechaliśmy, a to już prawie połowa wyjazdu za nami – jak ten czas leci. Trzeba chwilę poczuć, że jesteśmy na urlopie. Rano leniwie się budzimy i nie musimy składać namiotu. Zbieramy się uzbrojeni w mapkę Egeru z największymi zabytkami zaczynamy podbój ziemi, która niegdyś znajdowała się pod tureckim panowaniem. Dla nas najbardziej egzotyczny wydaje się minaret o wysokości 40 metrów.
Duże wrażenie i to już z daleka robi również XIII-wieczny zamek przebudowany na twierdzę. Przeczytaj więcej…