Majówka motocyklowa. Motocyklem na Węgry. Dzień 1 (+ galeria)

Węgry to kraj przez wielu traktowany głównie jako tranzytowy. Przemierzany po drodze do innych, odleglejszych państw. Dla nas miał być celem samym w sobie na długo wyczekiwany majowy urlop. Plan tego wyjazdu powstał już dwa lata temu, ale z różnych przyczyn nie mógł zostać zrealizowany. Dopiero w tym roku udało się go zrealizować, ale los jak zawsze musiał trochę skomplikować wyjazd, głównie przez gwałtowne burze oraz awarie sprzętu. Mimo wszystko byliśmy dzielni i łatwo się nie poddawaliśmy dopisując kolejny udany wyjazd do naszej motocyklowej historii. Przeczytaj więcej…

 

Rowerem po marzenia. Rowerowa podróż życia po Europie – Austria, Czechy, Polska. Nareszcie w domu! (+ galeria)

Coraz bliżej wymarzonego domu. Krajobrazy w Austrii przypominały nam Polskę, szczególnie bardzo duża ilość pól. Noce zaczęły się robić chłodne, więc musieliśmy rozstawiać nasz namiot, którego szczerze mówiąc mi brakowało. Wieczory spędzaliśmy przy ognisku, smażąc kiełbaski, piekąc ziemniaczki, za którymi bardzo tęskniliśmy. Kąpaliśmy się na stacjach benzynowych, ponieważ woda w rzeczkach była zimna, a nie chcieliśmy się rozchorować na sam powrót do domu. Spotkaliśmy bardzo dużo miłych ludzi i coraz więcej Polaków, miło było w końcu z kimś porozmawiać w ojczystym języku. Przeczytaj więcej…

 

Rowerem po marzenia. Rowerowa podróż życia po Europie – Włochy (+ galeria)

Najbardziej przyjazny naród, bardzo weseli ludzie – uśmiech z twarzy chyba nigdy im nie schodzi. Do tego zauważyliśmy, że bardzo lubią Polaków co bardzo nam odpowiadało. Tutaj coraz częściej spotykały nas burze i silne deszcze, lecz zawsze znaleźliśmy jakieś schronienie. Oczywiście o górach nawet nie muszę wspominać, ponieważ ciągle nam towarzyszyły. Czasami mieliśmy takie dni, gdzie przez 6 godzin wjeżdżaliśmy pod jedną górę!! Po takim dniu byliśmy tak wykończeni, że nie mieliśmy siły nawet rozmawiać, a gdzie następnego dnia jechać. Przeczytaj więcej…

 

Rowerem po marzenia. Rowerowa podróż życia po Europie – Francja i Monako (+ galeria)

Prawie 26 dni spędzonych na tej ziemi to za długo!! W połowie mieliśmy już dość, upały nas wykańczały , górki przeradzały się w ogromne góry, a do tego kolosalne ceny w super marketach. Całe szczęście nasi kochani rodzice wspierali nas finansowo, bo inaczej nie dalibyśmy rady. Zaczęła się Francja, a z nią większe kłopoty z rowerami jak i z naszą przyczepką. Musieliśmy kupić nowe pedały, opony i oczywiście zapłacić 4 razy drożej niż w Polsce, lecz wyjścia nie było. Przeczytaj więcej…

 

Rowerem po marzenia. Rowerowa podróż życia po Europie – Belgia i Holandia (+ galeria)

W Belgi spędziliśmy zaledwie kilka dni, tak samo jak i w Holandii. Tak blisko sąsiadujące kraje, a tak wiele różnic. Może zacznijmy od naszym zdaniem gorszego czyli Belgii. Ścieżki rowerowe tak dziurawe, że nie dało się po nich jechać musieliśmy zjeżdżać na ulice, ponieważ baliśmy się o nasze rowery. Bruksela – jednym słowem tragedia, najgorsze miasto jakie zwiedzaliśmy. Spaliśmy tam u kolegi więc mogliśmy odwiedzić wszystkie zabytki bez naszych rowerów. Po kilku godzinach chodzenia po stolicy Unii Europejskiej byliśmy w szoku. Przeczytaj więcej…